To był dzień, w którym wszystko było nie takie, jak powinno. Słońce, choć schowane za chmurami, drażniło oczy, przysłonięte rozwianymi…
Czułem mięso. Zapach niósł się przez przedpokój. Czułem gotowane mięso, ale to nie kurczak, to nie rosół. Dla mnie to…
Opowiadanie jest częścią zbioru „okrutne przedmioty” zalegającego na dnie szafy od ok. 2022 roku. Ilustracja autorstwa Zuzanny Izabeli Grochowskiej.
Chemia z fabryki pachnie jak pudrowe cukierki. Takie z plastikowego pudełeczka w kształcie serca. Kiedy byłam mała, to mama często…
Stał przede mną z otwartymi ramionami. Jezus. Chciało mi się siku, ale nie byłem w stanie pójść do łazienki. Postanowiłem nie…
W poniedziałek rano obudziłem się otruty. Okropny ból brzucha, suchość w ustach i cera blada jak wapń nie pozostawiały złudzeń…
Kilka lat później nawiedziło go to barwne wspomnienie. Czy to potężne purpurowe niebo spadnie nam na głowy? Myślał o tym,…
Autorka ilustracji: Karina Lameka @cottontiger.studio
Nie wiedziała, dlaczego zaprosił ją tylko na wesele, a na ślub już nie. Choć w sumie początek powinien brzmieć: nie…
Ona osiemdziesiąt osiem, ja trzydzieści trzy. W soboty budzę się o jedenastej, dając ciału szansę na regenerację po nocnych szaleństwach.…
Styl – Częstochowa, oto myśl przewodnia, XXI wiek, Polska, według podań strona Europy Zachodnia. Chociaż według Damiana to komuna, szare…
,,Na straganie w dzień targowy takie słyszy się rozmowy’’ Jan Brzechwa ,,Dzień dobry’’ szepnęłam cicho, przekraczając próg otworzonych na oścież…