proza

Pozdrów Zuzię

To był dzień, w którym wszystko było nie takie, jak powinno. Słońce, choć schowane za chmurami, drażniło oczy, przysłonięte rozwianymi…

01/10/2026
opowiadanie

Jabłka, banany i kiwi

Czułem mięso. Zapach niósł się przez przedpokój. Czułem gotowane mięso, ale to nie kurczak, to nie rosół. Dla mnie to…

24/09/2026
opowiadanie

Złośliwość (Część I: Ciemność)

Opowiadanie jest częścią zbioru „okrutne przedmioty” zalegającego na dnie szafy od ok. 2022 roku. Ilustracja autorstwa Zuzanny Izabeli Grochowskiej.

17/09/2026
opowiadanie

Luty przyprawia o mdłości

Nazywam się Anastazja Bender, ale rejestratorka przejęzyczyła nazwisko na „Bedner”. Może to nic nieznacząca pomyłka, jednak uważam, że ona o…

10/09/2026
opowiadanie psychologiczne

Letnienie

Chemia z fabryki pachnie jak pudrowe cukierki. Takie z plastikowego pudełeczka w kształcie serca. Kiedy byłam mała, to mama często…

20/08/2026
opowiadanie

Cztery Miniatury

I E płynął z Teodorem kajakiem spływem Mączki, przydrożną strużącą rzeczką przy domu E, mimo że szerokość kajaka przekraczała koryto…

13/08/2026
miniatura

W głowie M.

Dziś położę Cię wcześniej. Zaśniesz, a ja spędzę ze sobą czas. Z papierosem na tarasie obejrzę zachód słońca. Utulę Cię…

30/07/2026
literatura intymna

Fabryka bananów

Stał przede mną z otwartymi ramionami. Jezus. Chciało mi się siku, ale nie byłem w stanie pójść do łazienki. Postanowiłem nie…

23/07/2026
opowiadanie

Antidotum

W poniedziałek rano obudziłem się otruty. Okropny ból brzucha, suchość w ustach i cera blada jak wapń nie pozostawiały złudzeń…

16/07/2026
opowiadanie

Tęcza na blokowisku

Kilka lat później nawiedziło go to barwne wspomnienie. Czy to potężne purpurowe niebo spadnie nam na głowy? Myślał o tym,…

09/07/2026
opowiadanie

Drwiąca Królewna

Dawno, dawno temu, w tak zamierzchłych czasach, że pamiętają je już tylko dzieci naszych babć, w smoczej jamie pod Wawelem,…

25/06/2026
groteska

Idzie Grześ przez wieś

Autorka ilustracji: Karina Lameka @cottontiger.studio

11/06/2026
fleszowe opowiadanie