Przerwany wzór

Dorastałam w poczuciu, że kontrola jest formą troski. Później zorientowałam się, że ten sposób funkcjonowania był obecny również w relacji mojej mamy z jej mamą. Choć wiele im zawdzięczam, nie chciałam powtarzać wszystkich doświadczeń kobiet przede mną. Chcę zachować bliskość i więź, jednocześnie budując własną nie zależność. – praca wykonana we współpracy z moją mamą Hanną Rzepa

Technika: Asamblaż tekstylny / Technika własna 50 x 50cm (sznurki o różnej strukturze, drut, klej).
Mama nauczyła mnie jednego podstawowego splotu szydełkowego. Nie potrafię szydełkować, dlatego pracowałam w oparciu o tę jedną przekazaną mi umiejętność. Jednocześnie świadomie odchodziłam od cech charakterystycznych dla tradycyjnej serwetki. Zrezygnowałam z białego koloru, regularnego okrągłego kształtu i jednolitego materiału. Zamiast tego użyłam różnorodnych sznurków o różnych grubościach, strukturach, składach i ciemniejszych kolorach. W strukturę pracy wprowadziłam również jaskrawozielony plastikowy sznurek, który zaburza porządek kompozycji i symbolizuje bunt, wolność. Obiekt został usztywniony naturalnym krochmalem przygotowanym ze skrobi ziemniaczanej. Widoczne pozostałości krochmalu oraz nitki kleju pozostawiają ślady niedoskonałości. W miejscach połączeń plastikowego sznurka umieściłam metalowe druty skierowane ostrą stroną ku górze. Przełamuje delikatny charakter tradycyjnej serwetki, obiekt nie zachęca już do dotyku, lecz stawia opór. Powstała forma jest dla mnie wizualnym zapisem relacji z moją mamą. Podążam własną drogą, podejmuję własne decyzje i świadomie przerywam odziedziczone schematy, ale nadal pozostaję połączona z historią swojej rodziny. Pokazuję, że można zerwać z częścią wzoru, nie zrywając więzi.