Śmiertelniki. Kolekcja biżuterii artystycznej
Kolekcja zrealizowana w ramach dyplomu licencjackiego na kierunku biżuteria na łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych to opowieść o dawnych zabójczyniach, ich motywach i ofiarach. Przestępczość kobieca jest zjawiskiem znanym od zarania dziejów. Od dawna też zbrodnie te dziwiły i były potępiane bardziej niż te popełniane przez mężczyzn.
Stalowe nieśmiertelniki pozwalają zachować pamięć o poległych. Śmiertelniki poprzez użyty materiał, jakim jest szkło czy perły, przypominają o kruchości życia i równieżstanowią upamiętnienie – zarówno ofiar, jak i samych zbrodni i kobiet, które je popełniły. Pamięć ta jest niewygodna, jednak potrzebna, by nie doprowadzać do sytuacji, w których znalazły się te osoby przed dokonaniem ostatecznego czynu, jakim było odebranie życia.
W mojej pracy skupiam się głównie na sprawach dawnych, głównie z powodu łatwiejszego zdystansowania się i lepszej możliwości analizy. Czasy się zmieniają, jednak impulsy pozostają te same. Po wgłębieniu się w kilkanaście historii kobiet – zabójczyń, z których najstarsza pochodzi z XVI wieku, udało mi się wyodrębnić kilka motywów, które kierowały nimi podczas dokonywania zbrodni. Stanowiły one punkty wyjścia do stworzenia każdego z elementów kolekcji, nadając pojedynczym obiektom skonkretyzowane znaczenie – każdy element kompletu odnosi się do innego z motywów i w pewien sposób nawiązuje do historii danej zabójczyni.
KOBIETY, KTÓRE ZABIJAŁY
Motyw ekonomiczny

Jednym z najczęściej powtarzających się motywów kobiecych zbrodni jest ten ekonomiczny – często spleciony z poczuciem krzywdy, upokorzeniem lub chęcią odwetu, czego przykładem jest historia Mary Ann Cotton, czy Marthy Wise. Ponieważ kobiety działające w obrębie tego motywu na narzędzie zbrodni wybierały zazwyczaj truciznę, zaprojektowany i wykonany przeze mnie wisior ma postać ampułki, w której wnętrzu jest substancja (żelazicyjanek potasu) mająca kojarzyć się z zabójczym środkiem.
Motyw miłosny

Kolejnym motywem jest ten miłosny. Do połowy XX wieku zbrodnia z namiętności była okolicznością łagodzącą. Statystyki pokazują, że ponad trzy czwarte zbrodni z motywów miłosnych zostało popełnionych przez mężczyzn. Jeszcze do niedawna w wielu krajach, w przeciwieństwie do kobiet, zostawali oni często całkowicie uniewinnieni, jeśli ich partnerka dopuściła się cudzołóstwa. Żeńskie morderstwa były zwykle sądzone surowiej, co jednak oczywiście nie sprawiało, że kobiety dopuszczały się ich rzadziej. Inspirowałam się tu historią Yvonne Rousseau i Zofii Zyty Woronieckiej. Motyw miłosny przedstawiłam za pomocą sekretnika, w którym wedle wiktoriańskiej tradycji sentymentalnej, umieszczano coś związanego z ukochaną osobą, na przykład pukiel włosów. Wisior ma formę inspirowaną wyglądem anatomicznego serca i również zawiera plecionkę włosów wewnątrz. Zdecydowałam się na taki krok z powodu wiary, że opisywane kobiety naprawdę kochały swoje ofiary, a zabójstwo było działaniem w afekcie.
Motyw urojeniowy

Wygląd kolejnego elementu – broszy – czerpię z budowy klatki piersiowej. Tym samym nawiązuję do iluzjonistycznej klatki pod postacią pałaców, w których zamknęły same siebie arystokratki Elżbieta Batory czy Daria Nikołajewna, które to stały się inspiracją do stworzenia obiektu o motywie urojeniowym. Kobiety te zabijały z niezrozumiałych powodów. Ich aberracje stały się swego rodzaju bańką, w której zmieściły cały swój zaburzony światopogląd. Umieszczona wewnątrz nadpalona perła symbolizuje serce, które, mimo że urodzone szlachetnie, było całkowicie zepsute.
Motyw rytualny

Specyficznym odłamem motywu urojeniowego, jest motyw rytualny. Osoby działające pod jego wpływem są owładnięte obsesją na często wyimaginowanym punkcie. Ich działania zdeterminowane są zewnętrznymi bodźcami związanymi z urojeniem czy halucynacjami. Motyw ten przedstawiłam za pomocą pierścienia z oprawionym kawałkiem mydła. Jest to nawiązanie do zbrodni Leonardy Cianciulli, która ciała swoich ofiar przerabiała właśnie na mydło, wierząc, że ten artefakt ocali jej rodzinę przed rzekomą klątwą. Forma tego obiektu jest celowa, ponieważ jest odniesieniem do frazy umywać sobie ręce. Kobieta co prawda nie wypierała się popełnionych zbrodni, jednak nie dopuszczała do siebie ciężaru przestępstw, powołując się nawyższy cel swoich działań.
Motyw polityczny

Szpila do włosów, inspirowana postacią Charlotte Corday, zabójczynią Marata – francuskiego polityka czasów rewolucji – ma postać sztyletu. Takie też było jej narzędzie zbrodni. Zabójstwo z motywu politycznego często miało charakter skrytobójczy, stąd też wybór na formę niewzbudzającego podejrzeń akcesorium.
Motywu zabójstwa z bezradności

Ostatnim elementem z głównej kolekcji jest łzawnica. Jest to naczynie, w którym zgodnie z tradycjami różnych kultur przechowywane są łzy żałobne. Nawiązuje on do motywu zabójstwa z bezradności. Moment, w którym matka zdaje sobie sprawę, że najlepszym losem dla swojego dziecka będzie zabicie go, jest dla mnie niesamowicie przejmujący i przytłaczający. Uważam, że ze wszystkich wyróżnionych powyżej typów zbrodni, popełnienie tej, może wywoływać najbardziej szczere łzy uronione dla swojej ofiary.
Perły

Elementami uzupełniającymi kolekcję są trzy brosze. Ich centralnymi punktami są perły, wokół których zbudowana jest kompozycja. Formą nawiązują do głównych obiektów kolekcji, a pośrednią inspiracją była stylistyka pojawiająca się w sztuce w czasach omawianych przeze mnie zbrodni. Perły są symbolicznymi łzami, pamięcią oddaną ofiarom zbrodni.
ORGANICZNOŚĆ ZBRODNI
Przyglądając się przekazom medialnym na temat różnych zbrodni, a także analizując potem ich charakter, trudno mi było nie dojść do wniosku, że te działania są dla człowieka w pewien sposób organiczne. Sprowadzając ludzkość do podstawowej biologii, co prawda nie jesteśmy najbardziej śmiercionośni dla przedstawicieli tej samej rasy, jednak jesteśmy gatunkiem, który najczęściej zabija pobratymców bez powodu. Agresja występuje tylko u zwierząt, które wykazują tendencje do tworzenia społeczeństw i zajmowania terytorium i jest ona zakorzeniona głęboko w ewolucji. Człowiek jednak ma zdolność do hamowania swoich instynktów, dlatego nie mogą one być uzasadnieniem zbrodni. Wychodząc z założenia, że jest ona czymś dogłębnie związanym z biologią i pochodzeniem ludzkości, zdecydowałam się na literalne czerpanie z organiczności człowieka. Nawiązując do monistycznych poglądów filozoficznych, które zakładają jedność świata duchowego i naturalnego, inspirowałam się wyglądem organów i tkanek ludzkich i wdrożyłam je w proces projektowy. Starałam się, aby kolekcja wyglądem nawiązywała do biomorfizmu i monizmu – przypominała poszczególne organy człowieka, ich części, bądź tkanki. Moim celem było nadanie obiektom charakteru lejącej się żywej materii. Ważnym elementem pojawiającym się w niemal wszystkich obiektach są srebrne krople nawiązujące do łez. W podobnym celu użyłam pereł. Według tradycji symbolizowały one właśnie łzy i często były używane przy wykonywaniu biżuterii żałobnej i sentymentalnej.
Zależało mi na nadaniu całemu zestawowi właśnie takiego charakteru – symbolicznego, sentymentalnego, pozwalającego zachować pamięć o zbrodniach, które dzieją się również współcześnie. Wierzę jednak, że nie muszą mieć one miejsca, bowiem świadomość o istnieniu problemów i umiejętność wychwytywania ich oznak, którą nabywamy, analizując historię, są wystarczającymi narzędziami prewencyjnymi. Dlatego wierzę też, że nie możemy odrzucać naszej przeszłości, tylko przez oswajanie i rozumienie nie dopuszczać do powtórzenia się jej. Mam nadzieję, że XXI wiek to w końcu ten czas, kiedy ludzkość okiełzna swoje zwierzęce instynkty. Biżuteria, według tradycji, może być symbolem kobiecości. Komplet mimo naturalistycznego, nieco surowego charakteru, posiada w sobie wiele delikatności. Zestawiony z dramatycznymi, pełnymi tragizmu historiami przedstawionych kobiet, stanowi próbę dialogu o stereotypach, desperacji, przemocy, traumach i buncie. Kolekcja jest swego rodzaju łącznikiem między historią a współczesnym odbiorcą. Pełni rolę informatora w miejscu, gdzie wcześniej zawiodła komunikacja.
ŹRÓDŁA:
- Craft K. L., Infamous Lady, CIPP 2009.
- Kuryłowicz R. Zbrodnia i śmierć z miłości. Historie zakochanych morderców i kanibali. Wydawnictwo Literackie, Kraków 2025.
- Lorenz K. Z. Tak Zwane Zło, PIW, Wrocław 1963.
- Michalika M. B. Kronika kobiet, Warszawa 1993.
- Pomarańska M. Zbrodnie z bezradności, Niebieska Linia, Kraków 2004.
- Telfer T. Seryjne Zabójczynie, Poradnia K, Warszawa 2017.
- Zajkowska M., Przestępczość kobiet na ziemiach polskich w XIX i XX w. Uniwersytet w Białymstoku 2020.