przebiśniegi przebijają się
zza pluchy góry iqosów i psiej kupy
rodzą się z dnia na dzień
wczoraj ich nie było
albo to tylko ludzka ślepota
na mogiłę przykrytą betonem i odpadami
epsteina burzę w lutym britney spears
to co ważne i drugiego człowieka
ciężko nadążyć za tym morderczym tempem
przebić się krzykiem przez bełkot szeptów
ale oni dalej płodzą
choć rojek już dawno powiedział
wszystko kurwa skręca!
a nie to tylko to że
gdzie wy się pchacie
tu już jest pozamiatane
teraz to raczej nowy dyson
i jajka na twardo bez wody w airfrajerze
głos zamiera gdy tylko poruszą się struny
god save the graffiti
zanim kościół pożre krakowskiego Józefa
ale note to self
chcesz się przebić ale nie masz dokąd
i ej, młoda, zapamiętaj:
oni to zawsze my