nie jestem wielką fanką chodzenia po górach,
trasa była trudna, ale przynajmniej pogoda była dzisiaj chujowa
nie jestem też wielką fanką Stanów Zjednoczonych
Izrael popełnia ludobójstwo, ale hej przynajmniej wysłaliśmy im 300 miliardów dolarów
Donald Trump jest gwałcicielem i pedofilem, ale hej przynajmniej jest też
naprawdę złym politykiem
może i Trump rozkłada dywan przed Putinem, który od czterech lat prowadzi wojnę na
Ukrainie, ale hej przynajmniej grozi też że dokona inwazji na terytorium NATO,
ja nie chcę nic mówić, ale gdyby nasz były prezydent, Aleksander Kwaśniewski,
był dalej u władzy, to powiedziałby Trumpowi, że o wiele fajniej niż za Grenlandię
jest zabrać się za Finlandię
nie jestem też wielką fanką bycia młodą osobą wywodzącą się z klasy średniej
w naszych obecnych czasach,
może i trzeba przepracować statystycznie 23 lata,
by zarobić na mikrokawalerkę w warszawie,
ale hej przynajmniej jeśli masz 20% wkładu własnego, czyli jakieś 7 mln polskich złotych
w atrakcyjnej dzielnicy blisko centrum, czyli dwie wsiury pod miastem,
możesz też obciążyć się kredytem hipotetycznym na jakieś 113 lat i 7 miesięcy
może i obszar pracy, w którym się kształcisz, nie będzie zatrudniał, kiedy ukończysz studia,
ale hej przynajmniej jest bardzo prawdopodobne, że AI zupełnie wyeliminuje ten zawód
może i 8 najbogatszych miliarderów ma więcej pieniędzy niż 50% ludzkość razem wzięta,
ale przynajmniej tych 8 ludzi ma nas wszystkich kompletnie w dupie,
i może masz depresję, bo ten świat, w którym przyszło nam żyć, nie jest fajny, ale hej
przynajmniej dostaniesz leki, od których będziesz całe życie zależny,
byś mógł wrócić do tego społeczeństwa
i być w nim pożyteczny
i może to wszystko moja wina, bo zamiast modlić się, gdy byłam w kościele
zastanawiałam się, ile ludzi zginie, jeśli spadnie żyrandol
w świecie kocham to że jest ogrom możliwości
chciałabym być prawnikiem, psychologiem i Bogiem i myślę, że jestem całkiem blisko
jak na razie pracowałam w call center orange
i jeśli miałabym przewidywać swoją przyszłość, powiedziałabym
coś między bezdomnym a Prezydentem Polski
i może nasze życie to żart, ale hej przynajmniej wszyscy lubimy się śmiać
siedzimy przy wigilijnym stole, babcia pyta czy mam kawalera, a że lubię też dziewczyny,
spytała następnie, czy mam kawalerkę
odpowiadam: jedyne co mam babciu to wyjebane
jedyne co mam to mam dość, jedyne co mam to mam to w dupie
życie jest jak pudełko czekoladek - nie stać mnie na nie, gdy mam 3,14 zł na koncie
życie jest jak pudełko czekoladek,
a moje to bombonierka firmy magnetic zakupiona w biedronce
i nie wiem, babciu, czy Bóg istnieje,
ale na pewno istnieje szatan, bo spojrzałam mu w oczy
były brązowe, zielone lub niebieskie i zawsze znajdywały się na twarzach ludzi
a babcia powiedziała “za chwilę barszcz wystygnie” i opędzlowałyśmy barszcz
do dna miski i wszyscy żyli długo i szczęśliwie
Czy to nie zabawne, że z dnia na dzień nic się nie zmienia,
gdy jednak patrzymy wstecz wszystko jest
dokładnie kurwa takie same